Co będzie najmodniejsze tej wiosny i lata? Podpowiadamy!

gdziekolwiek jedziesz, bądź przygotowany na każdą okoliczność

Co będzie najmodniejsze tej wiosny i lata? Podpowiadamy!

Prym wiodą kwiaty – to jeden z obowiązujących trendów, który nosimy na spódnicach, butach czy na głowie w postaci opasek. Musi być barwnie oraz kwieciście.

Tryskająca kolorami, bluzka w duecie z białymi spodniami zapewni nam letni wygląd. A dlaczego z białymi? Bowiem to pierwszy, obok pasteli dominujący kolor tej wiosny i lata. Możemy stosować wszystkie formy – od prostej minimalistycznej po bardziej wyszukane. Kolor biały jest zawsze elegancki i dobrze się sprawdza w czasie wysokich temperatur. Coco Chanel spopularyzowała określenie „mała czarna”, na chwilę obecną zawojowała światem mody „mała biała”. Kolor ten odejmie nam lat, a doda dziewczęcego uroku – czytaj pełen raport.

Projektanci czerpiąc inspiracje z tropikalnych lasów zamarzyli by przenieść ich klimat na ulice miast. Zwierzęce printy w miejskiej dżungli? Dlaczego nie! Przeważają tutaj naturalne kolory, które pięknie uwydatnią muśniętą słońcem skórę.

Jeansy marki Levi

Niezwykle kobiece koronki co pewien czas pojawiają się w modzie, ale w tym sezonie wyjątkowo wróciły do łask. (mile widziane mocne kolory, np. fuksję).Standardowo – dżins odnajduje się w każdym sezonie. Bardziej śmiałe panie mogą wybrać total look, ponieważ tak właśnie nosimy dżins w tym sezonie – od stóp do głów. Letni obrazek: dżinsy levis, T-shirt lub przewiewna bluzka i delikatna opalenizna. Prawda, że urocze połączenie? W sieci znajdziemy wiele sklepów, które wprawią nas w zdumienie swą szeroka ofertą najlepszych jakościowo ubrań. Co więcej, funkcjonują outlety, np. Pepe jeans outlet (sprawdź również Levis), w których bez obciążania naszego portfela znajdziemy szalone, odważne i zgodne z trendami ubrania czy buty. Poczujmy magię niepowtarzalnego stylu Pepe jeans na własnej skórze – !

Jeśli mamy na myśli modę sieciową, odnajdziemy tam wszystko. I nie ma znaczenia czy wolimy rurki czy boyfriendy, błyskawicznie dostrzeżemy je na sklepowych półkach.

Wiedzmy jednak, że gdy lubimy siebie i, eksponujemy swe atuty, a kamuflujemy cechy, których w sobie nie lubimy- to czy mamy na sobie rzeczy sprzed 5 lat, czy z tegorocznej kolekcji nie ma małe znaczenie. Na pewno nie usłyszymy, że nie pożądamy za trendami.